O mnie
Mateusz Goleń
Od ponad dekady w e-commerce. Zajmuję się tym, żeby sklepy przestały zgadywać — audyty UX, CRO i marketing automation, zawsze zaczynając od danych, a nie od listy dobrych praktyk.
Dobre praktyki nie znają Twojej marży
Większość decyzji w e-commerce zapada na wyczucie. „Zróbmy większy przycisk", „u konkurencji tak jest", „mnie się to nie podoba". Potem wszystkie sklepy wyglądają tak samo, bo wszystkie audyty kończą się tą samą listą zaleceń — przepisaną z tego samego artykułu.
A dwa sklepy z jednej branży potrafią mieć zupełnie różne KPI. Jeden żyje z tego, że klient wraca co miesiąc. Drugi z jednorazowego koszyka o wysokiej wartości. Ta sama zmiana pomoże pierwszemu i zaszkodzi drugiemu. Żeby je rozróżnić, trzeba wejść w nagrania w Clarity, w ścieżki w GA4 i zapytać właściciela, z czego właściwie ma marżę.
To zajmuje więcej czasu niż odhaczenie checklisty. Dlatego mało kto to robi — i dlatego zbudowałem na tym swoją robotę.
Co sprawdzam, zanim cokolwiek zaproponuję
Trzy pytania. Zajmują pierwszy tydzień i przesądzają o wszystkim, co potem.
-
Z czego masz marżę — nie przychód
To bywają dwie różne rzeczy. Kategoria, która robi połowę obrotu, potrafi zarabiać najmniej. Zanim zacznę podnosić konwersję, muszę wiedzieć, której konwersji w ogóle warto dotykać.
-
Gdzie ludzie wychodzą — naprawdę
Nie w ankiecie, tylko w nagraniach i w ścieżkach w GA4. Klient powie, że zrezygnował przez cenę. Nagranie pokaże, że trzy razy wracał do kosztów dostawy i nie znalazł ich ani razu. Deklaracja i zachowanie to dwie różne dane — tylko jedna jest prawdziwa.
-
Co już próbowaliście i dlaczego nie wyszło
Prawie zawsze ktoś przede mną coś zmieniał. Jeśli nie wiem co, połowę pracy zrobię drugi raz — albo cofnę zmianę, która akurat działała.
Dopiero potem siadam do listy rekomendacji. Wcześniej byłaby to lista dobrych praktyk, a nie lista rzeczy, które akurat u Ciebie coś dadzą.
Na co dzień pracuję po stronie dużego serwisu finansowego, a przez Statilab prowadzę projekty dla sklepów. Automatyzacje wdrażam m.in. na: Positive User / user.com · GetResponse · ActiveCampaign · Klaviyo · Synerise · Mautic
Mateusz to wyjątkowej klasy ekspert ds. Marketing Automation.
Czego nie robię
Krótka lista, żeby nie tracić czasu — Twojego i mojego.
- Audytów z szablonu
- Jeśli mój raport dałoby się bez zmian wkleić Twojej konkurencji, to znaczy, że nie odrobiłem pracy domowej.
- Procentów bez pokrycia
- Każdy szacunek dostajesz jako przedział, z podaniem, skąd wynika. „Plus dwadzieścia procent" rzucone bez źródła to nie prognoza, tylko sprzedaż.
- Wszystkiego naraz
- Nie prowadzę kampanii reklamowych, nie robię brandingu i nie piszę kodu produkcyjnego. Jeśli Twój problem leży tam, powiem to na pierwszej rozmowie.
Poza pracą
Gram na gitarze, chodzę po górach i wciąż nadrabiam gry, na które nie miałem czasu jako dzieciak. Mam nieracjonalnie mocne poglądy na sernik (stanowczo bez rodzynek) i pizzę (ananas jak najbardziej). Jestem uczulony na sierść wszystkich zwierząt poza kozią, co raz na zawsze zamknęło u mnie w domu dyskusję o psie.